Dzisiejsze wieści z Chorwacji:
Dopołudnia bywają wietrzne, czasem troszkę kropi, ale popołudniu patelnia-ponad 30'C (czyli pamiętajcie o zabraniu bluz z długim rękawem)!
Delfinki pływają przed naszym pomostem, Rakija się chłodzi (podobno warto wziąć trochę miodu i cytrynę-wtedy smakuje wyśmienicie).
Ryby wyłapała nam poprzednia ekipa-więc chyba możemy zapomnieć o czymś świeżym na patelnię...
Ale morda mi się cieszy, że jeszcze tylko dwa dni i jedziemy... :D
Zapas wina zrobiony, woreczki do lodu spakowane-czyli wszystko czego mi trzeba do szczęścia.... :)
środa, 23 lipca 2014
wtorek, 22 lipca 2014
UWAGA!
W piątek spotykamy się o 17 na Leśmiana-u Kuby i Magdy.
Jeśli będzie coś trzeba przepakować, itp to wszystko zrobimy sobie tam na miejscu, tak żeby przed 18 już ruszyć w trasę!
Mam nadzieję że wszyscy mają karty NFZ, pamiętajcie o dokumentach, legitymacjach itp.
Kierowcy pamiętają o mapach, nawigacjach i CB-radiu, i dobrej muzie na trasę!
W piątek spotykamy się o 17 na Leśmiana-u Kuby i Magdy.
Jeśli będzie coś trzeba przepakować, itp to wszystko zrobimy sobie tam na miejscu, tak żeby przed 18 już ruszyć w trasę!
Mam nadzieję że wszyscy mają karty NFZ, pamiętajcie o dokumentach, legitymacjach itp.
Kierowcy pamiętają o mapach, nawigacjach i CB-radiu, i dobrej muzie na trasę!
poniedziałek, 21 lipca 2014
UBEZPIECZENIE DODATKOWE
Jakiś czas temu pisałam Wam, że jest możliwość dodatkowego ubezpieczenia się na czas wyjazdu.
Takie ubezpieczenie obejmuje pokrycie kosztów leczenia, następstwa nieszczęśliwych wypadków itp.
Nie jest to obowiązkowe, jednak ze względu na wysokie koszty leczenia poza granicami, my wyjeżdżając na jakiś urlop zawsze decydujemy się na taką opcję.
Szukaliśmy w różnych ubezpieczalniach różnych opcji, i poniżej przedstawiam Wam dwa warianty, które wypadają najbardziej korzystnie.
Wariant III:
25 000 euro - koszty leczenia
10 000 euro - NNW
30 000 euro - OC w życiu prywatnym szkody osobowe
3 000 euro - OC w życiu prywatnym szkody na rzeczy
kwota do zapłaty 41 zł/os.
Jakiś czas temu pisałam Wam, że jest możliwość dodatkowego ubezpieczenia się na czas wyjazdu.
Takie ubezpieczenie obejmuje pokrycie kosztów leczenia, następstwa nieszczęśliwych wypadków itp.
Nie jest to obowiązkowe, jednak ze względu na wysokie koszty leczenia poza granicami, my wyjeżdżając na jakiś urlop zawsze decydujemy się na taką opcję.
Szukaliśmy w różnych ubezpieczalniach różnych opcji, i poniżej przedstawiam Wam dwa warianty, które wypadają najbardziej korzystnie.
Dla rodziny 2+1
wariant I:
Koszty leczenia 25 000 euro
NNW 2 500 euro
OC na osobie 25 000 euro
OC na rzeczy 2 500 euro
kwota do zapłaty za 10 dni ubezpieczenia wynosi 103 zł
(według obecnego kursu euro)
wariant II:
Koszty leczenia 25 000 euro
NNW 2 500 euro
OC na osobie 25 000 euro
OC na rzeczy 2 500 euro
Bagaż podróżny 125 euro
kwota do zapłaty za 10 dni ubezpieczenia wynosi 131 zł
(według obecnego kursu euro)
polisy indywidualne
wariant I:
Koszty leczenia 25 000 euro
NNW 2 500 euro
OC na osobie 25 000 euro
OC na rzeczy 2 500 euro
kwota do zapłaty za 10 dni ubezpieczenia wynosi 38 zł
(według obecnego kursu euro)
wariant II:
Koszty leczenia 25 000 euro
NNW 2 500 euro
OC na osobie 25 000 euro
OC na rzeczy 2 500 euro
Bagaż podróżny 125 euro
kwota do zapłaty za 10 dni ubezpieczenia wynosi 48 zł
(według obecnego kursu euro)
10 000 euro - NNW
30 000 euro - OC w życiu prywatnym szkody osobowe
3 000 euro - OC w życiu prywatnym szkody na rzeczy
kwota do zapłaty 41 zł/os.
Podane powyżej wyliczenia nie obejmują zaostrzenie i
powikłań chorób przewlekłych.
Proszę Was o przemyślenie tematu i szybkie decyzje, ponieważ nie zostało już za dużo czasu na załatwienie wszelkich formalności.
sobota, 19 lipca 2014
wtorek, 15 lipca 2014
UWAGA KIEROWCY!
PONIŻEJ LINK DO MAPY Z TARGEO, GDZIE MOŻNA ZAIMPORTOWAĆ TRASĘ DO AUTOMAPY!
Trzeba się zarejestrować do Targeo (bezpłatnie), ale może się Wam przyda!
http://mapa.targeo.pl/Chorwacja_konony,28,18.9454000,46.6479200?l=ab19fd0b46bda84d
PONIŻEJ LINK DO MAPY Z TARGEO, GDZIE MOŻNA ZAIMPORTOWAĆ TRASĘ DO AUTOMAPY!
Trzeba się zarejestrować do Targeo (bezpłatnie), ale może się Wam przyda!
http://mapa.targeo.pl/Chorwacja_konony,28,18.9454000,46.6479200?l=ab19fd0b46bda84d
Dziś będzie odrobinę w temacie pakowania i podróży...
Oczywiście absolutnie nie chcę wchodzić w Wasze walizki i narzucać co macie zabrać-to bardziej drobna sugestia :)
Na podróż zdecydowanie nie polecamy jeansów-będziemy jechali kilkanaście godzin, więc warto pomyśleć o czymś bardziej komfortowym... Odradzam też krótkie spodenki-w zeszlym roku temperatury, jakie mieliśmy po drodze, nieco nas zdiwiły, i były znacznie niższe niż przypuszczaliśmy-na postojach było naprawdę surowo, więc warto mieć jakąś bluzę, która zresztą przyda się też na chłodniejsze wieczory-a takie też mogą się zdarzyć...
W zeszłym roku ja też nakręciłam się na jakieś wyjścia, wypady "na miasto" i inne takie-nabrałam szpilek, sukienek, Rafał koszul-a potem się okazało, że szpilek nie założyłam nawet raz, a 90 % rzeczy nawet nie wyjęłam z walizki... Morze mamy pod nosem, więc wychodziliśmy albo w kąpielówkach, albo z jakimś pareo, a na wyjścia sprawdziły się krótkie spodenki, albo leciutka sukienka...
Z bucików oczywiście pamiętajcie o klapkach i butkach do pływania, a dla wybierających się na wyprawę w góry polecamy trekingi lub dobre adidasy (skały były śliskie, ostatnio szłam w trampkach, i to nie było najmądrzejsze posunięcie z mojej strony-ale w sumie czego innego się po mnie spodziewać... ) :P
I koniecznie pamiętajcie o jakiejś ochronie głowy-kapelusze, czapki, husty-cokolwiek tam macie, byłe chroniło :)
Powodzenia przy dopinaniu walizek :)
Oczywiście absolutnie nie chcę wchodzić w Wasze walizki i narzucać co macie zabrać-to bardziej drobna sugestia :)
Na podróż zdecydowanie nie polecamy jeansów-będziemy jechali kilkanaście godzin, więc warto pomyśleć o czymś bardziej komfortowym... Odradzam też krótkie spodenki-w zeszlym roku temperatury, jakie mieliśmy po drodze, nieco nas zdiwiły, i były znacznie niższe niż przypuszczaliśmy-na postojach było naprawdę surowo, więc warto mieć jakąś bluzę, która zresztą przyda się też na chłodniejsze wieczory-a takie też mogą się zdarzyć...
W zeszłym roku ja też nakręciłam się na jakieś wyjścia, wypady "na miasto" i inne takie-nabrałam szpilek, sukienek, Rafał koszul-a potem się okazało, że szpilek nie założyłam nawet raz, a 90 % rzeczy nawet nie wyjęłam z walizki... Morze mamy pod nosem, więc wychodziliśmy albo w kąpielówkach, albo z jakimś pareo, a na wyjścia sprawdziły się krótkie spodenki, albo leciutka sukienka...
Z bucików oczywiście pamiętajcie o klapkach i butkach do pływania, a dla wybierających się na wyprawę w góry polecamy trekingi lub dobre adidasy (skały były śliskie, ostatnio szłam w trampkach, i to nie było najmądrzejsze posunięcie z mojej strony-ale w sumie czego innego się po mnie spodziewać... ) :P
I koniecznie pamiętajcie o jakiejś ochronie głowy-kapelusze, czapki, husty-cokolwiek tam macie, byłe chroniło :)
Powodzenia przy dopinaniu walizek :)
niedziela, 13 lipca 2014
środa, 9 lipca 2014
Kolejna kwestia do przedyskutowania-proszę wszystkich o ustosunkowanie się do tematu!
Czy środki czystości na wyjazd, takie jak: płyn do naczyń, ręczniki papierowe, papier toaletowy, mydło, domestos itp, kupujemy każdy we własnym zakresie, czy zrzucamy się po 5-10 zł/os i kupujemy wszystko razem????
Czekam na info jakie jest Wasze zdanie!
Czy środki czystości na wyjazd, takie jak: płyn do naczyń, ręczniki papierowe, papier toaletowy, mydło, domestos itp, kupujemy każdy we własnym zakresie, czy zrzucamy się po 5-10 zł/os i kupujemy wszystko razem????
Czekam na info jakie jest Wasze zdanie!
UWAGA PILNE!
Wszyscy, którzy są zainteresowani dodatkowym ubezpieczeniem na wyjazd (takie od wszystkiego-bo karta NFZ zapewnia tylko podstawową opiekę zdrowotną), przyślijcie mi na maila poniższe dane. Wycena jest robiona indywidualnie, dlatego dane są potrzebne już teraz:
-imię i nazwisko
-pesel
-data urodzenia
-adres
UBEZPIECZENIE ASSISTANCE SAMOCHODU
potrzebne są następujące dane:
-skan (zdjęcie) dowodu rejestracyjnego
-informacja, gdzie macie ubezpieczenie OC na samochód
PROSZĘ O PILNE INFORMACJE, JEŚLI JESTEŚCIE ZAINTERESOWANI, ŻEBY WSZYSTKO NA SPOKOJNIE WYCENIĆ I POZAŁATWIAĆ!
SZUKAMY W KILKU UBEZPIECZALNIACH, PORÓWNUJEMY CO WYJDZIE NAJTANIEJ!
Wszyscy, którzy są zainteresowani dodatkowym ubezpieczeniem na wyjazd (takie od wszystkiego-bo karta NFZ zapewnia tylko podstawową opiekę zdrowotną), przyślijcie mi na maila poniższe dane. Wycena jest robiona indywidualnie, dlatego dane są potrzebne już teraz:
-imię i nazwisko
-pesel
-data urodzenia
-adres
UBEZPIECZENIE ASSISTANCE SAMOCHODU
potrzebne są następujące dane:
-skan (zdjęcie) dowodu rejestracyjnego
-informacja, gdzie macie ubezpieczenie OC na samochód
PROSZĘ O PILNE INFORMACJE, JEŚLI JESTEŚCIE ZAINTERESOWANI, ŻEBY WSZYSTKO NA SPOKOJNIE WYCENIĆ I POZAŁATWIAĆ!
SZUKAMY W KILKU UBEZPIECZALNIACH, PORÓWNUJEMY CO WYJDZIE NAJTANIEJ!
wtorek, 8 lipca 2014
Zostajemy w kategorii "co zabrać", i pakujemy APTECZKĘ.
Nie samochodową, bo o niej było już ostatnio, ale dobrze by było, gdybyście mieli ze sobą kilka podstawowych środków, "na wszelki wypadek".
-plasterki (polecam wodoodporne)
-coś przeciwbólowego
-coś na alergię (nawet jeśli nie jesteście alergikami, polecam zabrać przynajmniej wapno)
-coś na problemy żołądkowe
-jeśli ktoś ma skłonność do różnych infekcji, to też polecam zabrać coś sprawdzonego!
Myślę, że dobrzeby było zaopatrzyć się także w coś na oparzenia słoneczne-jakiś pantenol albo żel chłodzący.
Coś jeszcze przychodzi Wam do głowy?
czwartek, 3 lipca 2014
W jednym z komentarzy, padło pytanko o jedzenie...
Nie będę dociekać, kto je zadał-przecież wszyscy i tak się domyślamy... :P
A więc głodomorki moje, sprawa wygląda następująco:
Do dyspozycji jest jedna, wspólna kuchnia. Dość spora, jest duży stół, dwie kuchenki gazowe, i lodówki (każdy pokój ma swoją lodówkę).
Na miejscu były do dyspozycji jakieś sztućce, kubki czy garnki-ale jeśli lubicie pić ze swojego kubka, czy swoją łyżeczkę-warto o tym pomyśleć. Pamiętam, że był problem z patelnią-była bardzo deficytowym towarem...
W zeszłym roku był też problem z kieliszkami czy kufelkami do piwa-więc jak ktoś lubi pić ze szkła, to też musi sam o siebie zadbać.
Wyżywienie każdy oczywiście zapewnia sobie w indywidualnym zakresie. Jakieś rzeczy polecam wziąć ze sobą-ja mam plan ugotować bigos, i zawekować go do słoików, może jakieś składniki na szybkie spagetti, może leczo, kiełbaski na grila... Kto co lubi :)
Można też liczyć, że uda się "upolować" jakieś jedzonko na miejscu.
To mule, które sami złowiliśmy, oporządziliśmy-były naprawdę smaczne!
A rybki też smakowały wyśmienicie!
Oczywiście część zakupów będzie można zrobić na miejscu-sklepik jest jakieś 10 minut piechotką od nas. Był bardzo dobrze zaopatrzony.
Ceny są jakieś 10-15 % wyższe niż Polsce, ale do przeżycia.
Rzeczy typu kawa, herbatka, przyprawy, polecam zabrać ze sobą.
Na miejscowym targu był też spory wybór warzyw i owoców-owoce, mimo iż trochę droższe niż u nas, smakowały nieziemsko-takiego arbuza i świeżych fig nigdzie indziej nie jadłam!
A co do grila-to też ważny temat, nad którym musimy podyskutować!
My planujemy wziąć grilka, ale nasz gril to naprawdę jest maleństwo... obawiam się, że to nie będzie dobre rozwiązanie, dla tak dużej grupy, jak nasza....
Pojawiła się koncepcja, żeby wziąć jakieś większe rusztka i 4 cegły. Do tego każdy wziąłby worek brykietu-i w sumie też jakoś damy radę, a nie zajmie to jakoś strasznie dużo miejsca...
Dajcie nam znać, co o tym sądzicie...
Jak już jestem w temacie konsumpcji, to może o jeszcze jednym :)
Chorwackim napojem wyskokowym nr 1 jest Rakija. Jedni to lubią, drudzy mniej-ale jest ogólnie dostępna. Tylko jest mega zdradliwa... Nawet kilka kieliszków potrafi "zabić"... Coś wiem w tym temacie... :(
Lokalne piwa nie urzekały smakiem, więc kto lubi chmielowe trunki, lepiej niech weźmie je ze sobą...
Chorwackie wina, sprzedawane na targach, zlewane do plastikowych butelek, też były pijalne, choć do Prosseco daleko im było... Były zdecydowanie bez bąbelków... :)
Nie będę dociekać, kto je zadał-przecież wszyscy i tak się domyślamy... :P
A więc głodomorki moje, sprawa wygląda następująco:
Do dyspozycji jest jedna, wspólna kuchnia. Dość spora, jest duży stół, dwie kuchenki gazowe, i lodówki (każdy pokój ma swoją lodówkę).
Na miejscu były do dyspozycji jakieś sztućce, kubki czy garnki-ale jeśli lubicie pić ze swojego kubka, czy swoją łyżeczkę-warto o tym pomyśleć. Pamiętam, że był problem z patelnią-była bardzo deficytowym towarem...
W zeszłym roku był też problem z kieliszkami czy kufelkami do piwa-więc jak ktoś lubi pić ze szkła, to też musi sam o siebie zadbać.
Wyżywienie każdy oczywiście zapewnia sobie w indywidualnym zakresie. Jakieś rzeczy polecam wziąć ze sobą-ja mam plan ugotować bigos, i zawekować go do słoików, może jakieś składniki na szybkie spagetti, może leczo, kiełbaski na grila... Kto co lubi :)
Można też liczyć, że uda się "upolować" jakieś jedzonko na miejscu.
To mule, które sami złowiliśmy, oporządziliśmy-były naprawdę smaczne!
A rybki też smakowały wyśmienicie!
Oczywiście część zakupów będzie można zrobić na miejscu-sklepik jest jakieś 10 minut piechotką od nas. Był bardzo dobrze zaopatrzony.
Ceny są jakieś 10-15 % wyższe niż Polsce, ale do przeżycia.
Rzeczy typu kawa, herbatka, przyprawy, polecam zabrać ze sobą.
Na miejscowym targu był też spory wybór warzyw i owoców-owoce, mimo iż trochę droższe niż u nas, smakowały nieziemsko-takiego arbuza i świeżych fig nigdzie indziej nie jadłam!
A co do grila-to też ważny temat, nad którym musimy podyskutować!
My planujemy wziąć grilka, ale nasz gril to naprawdę jest maleństwo... obawiam się, że to nie będzie dobre rozwiązanie, dla tak dużej grupy, jak nasza....
Pojawiła się koncepcja, żeby wziąć jakieś większe rusztka i 4 cegły. Do tego każdy wziąłby worek brykietu-i w sumie też jakoś damy radę, a nie zajmie to jakoś strasznie dużo miejsca...
Dajcie nam znać, co o tym sądzicie...
Jak już jestem w temacie konsumpcji, to może o jeszcze jednym :)
Chorwackim napojem wyskokowym nr 1 jest Rakija. Jedni to lubią, drudzy mniej-ale jest ogólnie dostępna. Tylko jest mega zdradliwa... Nawet kilka kieliszków potrafi "zabić"... Coś wiem w tym temacie... :(
Lokalne piwa nie urzekały smakiem, więc kto lubi chmielowe trunki, lepiej niech weźmie je ze sobą...
Chorwackie wina, sprzedawane na targach, zlewane do plastikowych butelek, też były pijalne, choć do Prosseco daleko im było... Były zdecydowanie bez bąbelków... :)
Z uwagi na to, że dziś jest bardzo słoneczny dzień-będzie trochę w tym temacie! :)
Byłam dziś w Rossmanie, i są całkiem dobre promocje na filtry do opalania!
Faktory 20,30,50-wszystko poniżej 20 zł-myślę, że warto tam zajrzeć!
Pamiętajcie, że bez nich żadne opalanie nie wchodzi w grę-słońce tam naprawdę ma moc :D
Byłam dziś w Rossmanie, i są całkiem dobre promocje na filtry do opalania!
Faktory 20,30,50-wszystko poniżej 20 zł-myślę, że warto tam zajrzeć!
Pamiętajcie, że bez nich żadne opalanie nie wchodzi w grę-słońce tam naprawdę ma moc :D
środa, 2 lipca 2014
No to jak już dziś wałkuję temat kosztów, to jeszcze jedno. Ale tym razem będzie nieco przyjemniej, bo to propozycja wycieczki.
Chorwacja to nie tylko morze, ale też piękne góry-i to całkiem blisko nas!
Chcielibyśmy wybrać się na wycieczkę do PAKLENICY.
tutaj kilka informacji i zdjęć:
PAKLENICA
Czeka nas wdrapywanie się na jeden ze szczytów, widoki są bajeczne.
Trasa ok 2 godz, ale jest do pokonania-nawet ja dałam radę :D
Jest też możliwość zwiedzania jednej z jaskiń.
Wycieczka zajmie nam kilka porannych godzin, więc popołudnie będzie można spędzić odpoczywając i taplając się w ciepłej wodzie :)
Koszty:
wejście do parku: 50 kun (dla uczniów 30, więc weźcie legitymacje!)
wejście do jaskini: 20 kun (dla uczniów tyle samo-żebyście się nie mieli za dobrze...) :)
Naprawdę warto zobaczyć to miejsce!
Chorwacja to nie tylko morze, ale też piękne góry-i to całkiem blisko nas!
Chcielibyśmy wybrać się na wycieczkę do PAKLENICY.
tutaj kilka informacji i zdjęć:
PAKLENICA
Czeka nas wdrapywanie się na jeden ze szczytów, widoki są bajeczne.
Trasa ok 2 godz, ale jest do pokonania-nawet ja dałam radę :D
Jest też możliwość zwiedzania jednej z jaskiń.
Wycieczka zajmie nam kilka porannych godzin, więc popołudnie będzie można spędzić odpoczywając i taplając się w ciepłej wodzie :)
Koszty:
wejście do parku: 50 kun (dla uczniów 30, więc weźcie legitymacje!)
wejście do jaskini: 20 kun (dla uczniów tyle samo-żebyście się nie mieli za dobrze...) :)
Naprawdę warto zobaczyć to miejsce!
W końcu udało się nam ustalić dokładną trasę przejazdu!
Wszystkie szczegóły znajdziecie klikając tutaj:
trasa
Staraliśmy się minąć te odcinki płatne, które są możliwe i które nie wpłyną znacząco na jakość i długość trasy.
A teraz koszty winiet:
Słowacja- 10 Euro (na 10 dni)
Chorwacja- 154 Kuny (płatne na bramkach autostrady, w kilku ratach).
Pamiętajcie, że koszt Chorwackiej winiety powtarza się podczas trasy powrotnej!
Na winiety dobrze by było mieć przygotowaną wcześniej gotówkę-zabezpieczcie się w odpowiednie waluty, koszty dograjcie z kierowcami!
W Chowacji za autostrady można było płacić kartą, ale musicie posprawdzać jakie prowizje naliczają Wasze banki-zrobicie, jak Wam będzie wygodnie.
Walutą obowiązującą w Chorwacji jest KUNA.
Jej aktualny kurs przy zakupie to ok 0,60 zł.
Z naszego doświadczenia warto mieć walutę kupioną już wcześniej, ewentualnie wymienić w kantorach na miejscu-wypłacanie w bankomacie zupełnie się nie kalkulowało. My polecamy zaopatrzyć się w kuny w Polsce.
Pamiętajcie, żeby na trasę mieć ze sobą jakieś drobne kilka Euro na toalety, jakąś kawkę po drodze itp!
Koszty noclegu-dla przypomnienia- 25 Euro za noc, za pokój. Mamy 7 noclegów, więc wychodzi 175 Euro za pokój!
Proszę, żebyście mieli na ten cel odliczone Euro.
Wszystkie szczegóły znajdziecie klikając tutaj:
trasa
Staraliśmy się minąć te odcinki płatne, które są możliwe i które nie wpłyną znacząco na jakość i długość trasy.
A teraz koszty winiet:
Słowacja- 10 Euro (na 10 dni)
Chorwacja- 154 Kuny (płatne na bramkach autostrady, w kilku ratach).
Pamiętajcie, że koszt Chorwackiej winiety powtarza się podczas trasy powrotnej!
Na winiety dobrze by było mieć przygotowaną wcześniej gotówkę-zabezpieczcie się w odpowiednie waluty, koszty dograjcie z kierowcami!
W Chowacji za autostrady można było płacić kartą, ale musicie posprawdzać jakie prowizje naliczają Wasze banki-zrobicie, jak Wam będzie wygodnie.
Walutą obowiązującą w Chorwacji jest KUNA.
Jej aktualny kurs przy zakupie to ok 0,60 zł.
Z naszego doświadczenia warto mieć walutę kupioną już wcześniej, ewentualnie wymienić w kantorach na miejscu-wypłacanie w bankomacie zupełnie się nie kalkulowało. My polecamy zaopatrzyć się w kuny w Polsce.
Pamiętajcie, żeby na trasę mieć ze sobą jakieś drobne kilka Euro na toalety, jakąś kawkę po drodze itp!
Koszty noclegu-dla przypomnienia- 25 Euro za noc, za pokój. Mamy 7 noclegów, więc wychodzi 175 Euro za pokój!
Proszę, żebyście mieli na ten cel odliczone Euro.
wtorek, 1 lipca 2014
No i jeszcze ciekawostka!
Wczoraj w Biedronce widzieliśmy sprzęt do nurkowania (maskę, rurkę albo płetwy) za ok 36 zł!
Całkiem dobra cena, jeśli ktoś jest zainteresowany!
Były także buciki do pływania-takie silikonowe!
Pamiętajcie o tych butkach, są konieczne z uwagi na kamieniste dno morza-i paskudne jeżowce!
Wierzcie mi, wyciągnie tego paskudztwa ze stóp, to nic przyjemnego.... :P
Wczoraj w Biedronce widzieliśmy sprzęt do nurkowania (maskę, rurkę albo płetwy) za ok 36 zł!
Całkiem dobra cena, jeśli ktoś jest zainteresowany!
Były także buciki do pływania-takie silikonowe!
Pamiętajcie o tych butkach, są konieczne z uwagi na kamieniste dno morza-i paskudne jeżowce!
Wierzcie mi, wyciągnie tego paskudztwa ze stóp, to nic przyjemnego.... :P
Dziś kilka informacji, od których w zasadzie powinnam zacząć pisanie-mianowicie, wyjaśniam, gdzie my dokładnie jedziemy!
Naszym celem jest oczywiście Chorwacja, a dokładnie miejscowość Tribunj Sibuljina.
Jesteśmy w trakcie planowania dokładnej trasy (obliczamy koszty autostrad, winiet-kalkulujemy jak będzie korzystniej), więc szczegóły któredy pojedziemy pojawią się niebawem.
Ale z pewnościa czeka nas przekraczanie kilku granic, więc wszyscy muszą mieć jakieś dowody tożsamości (nie ma potrzeby posiadania paszportów).
Proszę, pamiętajcie też o odpowiednim wyposażeniu auta-kamizelka odblaskowa dla każdego pasażera, odpowiednia apteczka, trójkąt, gaśnica.... Nie zostawiajcie tego całkowicie na głowie kierowców, proszę, żebyśmy wszyscy się tym zainteresowali!
Jesteśmy także w trakcie wyceny dodatkowego ubezpieczenia samochodów i nas-ale o szczegółach będę Was jeszcze informować!
Naszym celem jest oczywiście Chorwacja, a dokładnie miejscowość Tribunj Sibuljina.
Jesteśmy w trakcie planowania dokładnej trasy (obliczamy koszty autostrad, winiet-kalkulujemy jak będzie korzystniej), więc szczegóły któredy pojedziemy pojawią się niebawem.
Ale z pewnościa czeka nas przekraczanie kilku granic, więc wszyscy muszą mieć jakieś dowody tożsamości (nie ma potrzeby posiadania paszportów).
Proszę, pamiętajcie też o odpowiednim wyposażeniu auta-kamizelka odblaskowa dla każdego pasażera, odpowiednia apteczka, trójkąt, gaśnica.... Nie zostawiajcie tego całkowicie na głowie kierowców, proszę, żebyśmy wszyscy się tym zainteresowali!
Jesteśmy także w trakcie wyceny dodatkowego ubezpieczenia samochodów i nas-ale o szczegółach będę Was jeszcze informować!
Subskrybuj:
Posty (Atom)